RSS
 

Witam serdecznie.

 
Cieszę się, że tu wpadłeś !
 
Stworzyłem ten blog, aby pomóc Wam wykonać własne, pyszne kiełbaski, wędzonki, a także wiele innych pyszności.
Mam nadzieję, że moje porady i przepisy okażą się proste, przystępne i już po pierwszym własnoręcznie wykonanym wyrobie będziecie tu często wracać.
Będę się starał aby były to przepisy zrozumiałe dla totalnego laika, dla kogoś kto chciałby, ale nie wie z której strony zabrać się do roboty.
Taki przyświeca mi cel …… pomóc, poprowadzić, ale przede wszystkim nie zrazić.
 
Na zakupy, po niezbędne dodatki i sprzęt, zapraszam do mojego sklepu:
http://www.wyroby-domowe.pl
 
Jeśli chciałbyś się podzielić zdjęciami swoich wyrobów, zapraszam na Facebook.
facebookprzycisk02
 
 
 
 Pozdrawiam
Miro :)
 
Ps. Czekam na Wasze komentarze.
 
Kiełbasa swojska, jak zrobić kiełbasę, jelita wieprzowe, jelita na kiełbasę, siatka wędliniarska, haki na szynkę, szynka domowe, wędzarnia, 
 wędzenie szynki, wędzenie kiełbasy, strzewa, wędzenie, kiełbasa, boczek.

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~ireneusz wyciślik

    9 grudnia 2016 o 18:47

    Witaj. Proszę o przepis na peklowanie i wędzenie szynki z dzika. Czy warto? Pozdrawiam.

     
    • Miro

      10 grudnia 2016 o 21:48

      Peklujesz tak samo jak mięso wieprzowe.
      Bardzo warto!

       
  2. ~Krzysztof

    4 grudnia 2016 o 20:42

    Witaj super przepisy ale mam pytanie czy masz jakiś sprawdzony przepis na baleron

     
    • Miro

      4 grudnia 2016 o 21:43

      Robisz tak samo jak np szynkę wędzoną, tylko że mięsko jest inne.

       
  3. ~Adam

    4 grudnia 2016 o 19:31

    Bardzo często korzystam z Twoich przepisów, są super. Mam pytanie, szynkowa wyszła sucha, czy przyczyną mogło być zbyt długie wędzenie czy zbyt wysoka temperatura wędzenia.
    Pozdrawiam

     
    • Miro

      4 grudnia 2016 o 19:48

      Napisz w jakiej temperaturze wędziłeś, jak długo?
      Parzyłeś w jakiej temperaturze i jak długo?

       
  4. ~basia

    25 listopada 2016 o 16:37

    Serdeczne dzieki za przepisy , sa genialne. Jak na razie zrobilam zwyczajna szynkowa i krakowska wyszly przepyszne. Tylko nie udalo mi sie ubic mieska zbyt dobrze na szynkowa i krakowska troche sie rozpadalo podczas krojenia jednak smak wynagrodzil te drobna usterke. Masz jakies sprawdzone sposoby ubicia miesa na te dwie wedliny? Wiem ze jeden to ubijanie tluczkiem do ziemniakow ale nie miescil mi sie w oslonce. Jescze raz dziekuje wyprubowalam wiele przepisow na wedliny ale twoje smakuja najlepiej. W tym roku zagoszcza na swiatecznym stole i wejda na stale w menu mojego domu. Pozdrawiam

     
    • Miro

      26 listopada 2016 o 12:02

      To nie jest problem mocnego ubicia mięsa w szynkowarze, tylko krótkiego czasu jego wyrabiania.
      Musisz tak długo mieszać, aż farsz będzie kleisy i zobaczysz jakby „włoski” które na nim powstają.
      Potem wystarczy jedynie w miarę ściśle nałożyć do szynkowaru i końcowy wyrób nie będzie się rozpadał.

       
      • ~Basia

        26 listopada 2016 o 14:55

        Dziekuje za odpowiedz juz wiem gdzie popelnilam blad. Zrobie dzisiaj druga partie ale tym razem przyloze sie bardziej do mieszania. Musze robic wszystko dugi raz bo pierwsza partia przeznaczona na swieta raczej ich nie doczeka znika w szybkim tempie tak wszystkim smakuje.

         
  5. ~Jerzy

    22 października 2016 o 20:21

    Cześć Miro

    Czy znasz przepis na marynowany pieprz zielony
    Czy będzie przepis na salami, kaszankę, salceson

    Serdecznie pozdrawiam

     
    • Miro

      22 października 2016 o 21:45

      Niestety nie znam przepisu na pieprz zielony w zalewie i nawet nie wiem gdzie by kupić taki świeży zielony pieprz.
      Może będą przepisy na wyroby które wymieniłeś, ale najpierw musiałbym je zrobić, a jakoś wyroby podrobowe mnie nie kręcą.
      Salami a i owszem zrobiłoby się, ale chwilowo brak na to czasu.

       
  6. ~Jerzy

    17 października 2016 o 20:04

    Cześć Miro

    Pierwszy raz korzystam z twoich genialnych przepisów
    Słoikową dziś otworzyłem REWELACJA
    3 dni się dłużyły jak 3 msc.

    Mam kilka pytań jak byś mógł odpowiedzieć to byłbym wdzięczny
    W sprawie konserwy słoikowej po tyndalizacji ile mogą stać słoiki w temp.pokojowej a ile w lodówce ???

    Czy można pokombinować słoikową z wołowiną (przykładowo trochę miekkiej wołowiny + np. szpnonder + ew. wieprzowe) może masz jakiś przepis ???

    Czy można słoikową pokombinować np ( upiec karkówkę z przyprawami i do słoików CIACH) i tydalizacja ???

    I pytanie ostatnie ja po parzeniu mięs nie wrzucam ich na zimną wodę tylko na wodę 40 stopni i wychodzą super

    Serdecznie pozdrawiam

    Jerzy

     
    • Miro

      17 października 2016 o 23:48

      W ciepłym pomieszczeniu konserwy długo nie mogą stać, bo nie zostały poddane sterylizacji, a sama tyndalizacja to za mało.
      W lodówce to już spokojnie mogą sobie stać i nawet przez parę miesięcy nic złego nie powinno się stać.
      Czynników jest bardzo dużo i jednoznacznej daty ważności nie da się określić.
      Wystarczy że popuści nakrętka i konserwa może ulec zepsuciu.

      Jeśli chodzi o różne rodzaje mięs, to nie ma tu żadnych ograniczeń, poza naszymi upodobaniami smakowymi.

      Konserwę słoikową jak najbardziej można zrobić z mięsa pieczonego, ale to już nie będzie ten sam wyrób co z wędzonki, czy mięsa surowego.
      Inna obróbka cieplna (pieczenie) = inny wyrób końcowy.

       
      • ~Jerzy

        18 października 2016 o 17:37

        Cześć

        Dzięki za szybką odpowiedż

        A co do studzenia wędzonek w 40 stopni woda lepsza czy jednak zimna ???
        (przepraszam że Cię męczę ale chce chociaż do pięt dorastać Tobie )
        Przy okazji pytania
        Czy peklosól wybierasz jakąś lepszą czyli ( potasową czy inną) czy po prostu peklosól
        Na mięso wołowe jaką dawkę peklosoli do słoikowej ???
        W czwartek biorę się za szynkową
        Następnie ten Twój karczek zamnknięty biedny w słoiku .
        Tak pięknie wygląda że też takiego zamknę
        Pozdro wielkie

        Jerzy

         
        • Miro

          18 października 2016 o 22:42

          Również studzę w letniej wodzie.
          Peklosól jest jedna, sól + azotyn sodu.
          Do konserw słoikowych zawsze daję trochę mniej peklosoli, ponieważ smak „wybija” się w konserwie.
          Mięso jest zamknięte, nie ma jak odparować, tak więc i przyprawy nie „znikają”.
          Ilość trzeba sobie wypracować samemu, gdyż każdy ma inny gust smakowy.

           
  7. ~Sylwek

    13 października 2016 o 17:14

    A czy można zrobić więcej solanki (oczywiście w odpowiednich proporcjach peklosól-woda) tak żeby solanka zakryła mięso? Bo jak stosowałem kalkulator ze strony to mięso mi wystawało i raz miałem przypadek, że się zepsuło.

     
    • Miro

      13 października 2016 o 18:03

      Trzeba dobrać wielkością garnek do mięsa.
      Robiąc większą ilość solanki mięso może być słone.
      Najlepszym jakie znam naczyniem do peklowania, jest plastikowe wiaderko, które u spodu jest węższe i rozszerza się ku górze.
      Takie jak mają na śledzie w sklepach.

       
  8. ~zibi

    11 października 2016 o 20:43

    Witam.Szukam dobrego przepisu na kiełbasę szynkową podwędzaną,korzystałem z twoich przepisów i wydaje mi się że chyba był na twojej stronie, teraz nie mogę go znaleźć.

     
  9. ~Marcin

    6 października 2016 o 11:55

    Witaj ja jeszcze odnośnie tego młyna do mięsa ten który jest na olx ma 600W czy to wystarczy

     
    • Miro

      6 października 2016 o 22:24

      Mam taki sam.
      Jednorazowo mieli niewiele mięsa, bo taką większą garść, ale za to robi to błyskawicznie.
      Kupuj, bo jak nie to jestem następny w kolejce….. ;)

       
  10. ~Marcin

    5 października 2016 o 14:51

    Witaj mam pytanie w sprawie twojego młynka do mięsa którym mielisz mięso na parówki czy jest jakaś różnica czy ja to zmiele młynkiem cz po prostu użyje blendera pytam bo znalazłem taki młynek na olx i zastanawiam się czy go kupić

     
    • Miro

      5 października 2016 o 22:04

      Ten młynek ma sporą moc i jeśli taki trafiłeś, to kupuj!

       
  11. ~Jan z zachodniopomorskiego

    30 września 2016 o 09:01

    Peklowalem w.g Twego pr,episu .Dziękuję udało mi się było smaczne kazano mi zrobić ponownie Część jesteś dobry i potrzebny

     
  12. ~Maciej

    3 sierpnia 2016 o 14:45

    Witam,

    byłem tu już jakiś czas temu, 2 moze 3 lata , i znalzałem wtedy fajny prosty przepis na konserwę słoikową przypominjącą w smaku gulasz angielski. Głównym produktem był boczek. Czy jest jeszcze dostępny gdzieś ten przepis ? Mam nadzieję że nie pomyliłem www :).

    Mam jeszcze jedno pytanie. Czy stosuje sie w trakcie macerowania mięsa na wędzonki jakieś szczepy bakterii ?
    Pozdrawiam
    Maciej

     
  13. ~Piotr

    15 maja 2016 o 07:41

    Widziałem tez przepisy mówiące o sparzeniu drobiu przed peklowaniem i potem jeszcze po wędzeniu co o tym myslisz

     
    • Miro

      16 maja 2016 o 21:51

      To dotyczy jedynie drobiu ze skórką.
      Jeśli sparzysz przez chwilę przed wędzeniem, skórka jest bardziej chrupiąca.

       
  14. ~Piotr

    15 maja 2016 o 07:38

    A czas peklowania jest taki sam 8-10 dni

     
  15. ~Piotr

    14 maja 2016 o 21:17

    Witaj Miro super podobają mi się twoje przepisy dopiero zaczynam przygodę z wędzeniem wybudowałem wędzarnie ( osobiście) i zaczynam według twoich przepisów, ale nie znalazłem w twoich przepisach przepisu na wędzony drób np. pierś z indyka czy kurczaka, udka lub całego kurczaka jak peklować w jakim czasie i jak wędzić
    czy mogę Cie prosić o taki przepis ?

     
    • Miro

      14 maja 2016 o 21:53

      Peklujesz tak samo jak mięso wieprzowe, no może użyj ciut mniej peklosoli(dawka niższa z kalkulatora).
      Wędzisz również tak samo.