RSS
 

Witam serdecznie.

 
Cieszę się, że tu wpadłeś !
 
Stworzyłem ten blog, aby pomóc Wam wykonać własne, pyszne kiełbaski, wędzonki, a także wiele innych pyszności.
Mam nadzieję, że moje porady i przepisy okażą się proste, przystępne i już po pierwszym własnoręcznie wykonanym wyrobie będziecie tu często wracać.
Będę się starał aby były to przepisy zrozumiałe dla totalnego laika, dla kogoś kto chciałby, ale nie wie z której strony zabrać się do roboty.
Taki przyświeca mi cel …… pomóc, poprowadzić, ale przede wszystkim nie zrazić.
 
Na zakupy, po niezbędne dodatki i sprzęt, zapraszam do mojego sklepu:
https://www.wyroby-domowe.pl
 
Masz problem, chcesz podzielić się zdjęciami wyrobów, podyskutować, zapraszam
na Facebook do grupy własne wyroby-domowe.
facebookprzycisk02
 
 
 
 Pozdrawiam
Miro :)
 
Ps. Czekam na Wasze komentarze.
 
Kiełbasa swojska, jak zrobić kiełbasę, jelita wieprzowe, jelita na kiełbasę, siatka wędliniarska, haki na szynkę, szynka domowe, wędzarnia, 
 wędzenie szynki, wędzenie kiełbasy, strzewa, wędzenie, kiełbasa, boczek.

Dodaj komentarz

 

 
  1. Stas S

    9 kwietnia 2017 o 01:35

    Gdzie jest ten film z zakrecania petkow

     
  2. ~Stanislaw

    9 kwietnia 2017 o 01:16

    Dziekuje Za pomoc

     
  3. ~Ryszard

    7 kwietnia 2017 o 12:44

    Miro a może nie jeść tego i wyrzucić tak mnie wystraszyłeś.

     
    • Miro

      7 kwietnia 2017 o 13:03

      Skosztuj i oceń smak.
      Jeśli jest ok, to możesz to jeść, ale w miarę szybko, bo długie przechowywanie raczej odpada.

       
  4. ~Ryszard

    6 kwietnia 2017 o 17:39

    Witam Miro
    Zrobiem Baleron tylko parzony bez wędzenia i wyszedł mi niekoniecznie. Twardy . Parzyłem 90 min w temp 75-80 stopni.
    Zestaw z ognia i pozwól, aby baleron ostygł w zalewie – będzie bardziej soczysty.

    Pomocy jak zrobić żeby baleron (tylko parzony) był soczysty i miękki a nie twardy???

     
    • Miro

      7 kwietnia 2017 o 11:20

      Edytowałem Twój przepis, żeby nikt przez przypadek nie tego nie powielił.
      Stek bzdur dzięki przez które ludzie lądują w szpitalu.

      Jak już to natrzyj baleron solą w ilości około 2 dkg na 1 kg mięsa. Dodaj to tej soli przyprawy które lubisz.
      Mięso umieść w pojemniku i włóż do lodówki na około 24h.
      Z mięsa wypłynie trochę soku i tym sokiem możesz co jakiś czas nacierać mięso.

      Po 24 h wyjmij mięso z lodówki, włóż wraz z przyprawami i pozostałym sokiem do rękawa foliowego i dokładnie zwiąż końce.
      Włóż mięso do garnka z LETNIĄ wodą i POWOLI ogrzewaj, aż dojdzie do 75 C.
      Kiedy dojdzie do 75 C od tego momentu mierz czas parzenia który powinien wynosić 10 minut na 1 cm przekroju mięsa.
      Czyli jeśli mięso ma około 6 cm, parzysz 60-70 minut, ale UWAGA! Woda nie może przejść powyżej 80 C.
      Kiedy minie czas parzenia, od razu wyciągasz mięso i przekładasz do drugiego naczynia w którym jest ciepła, a nawet letnia woda.
      W tym momencie mięso będzie się już chłodzić. Po około 15-20 minutach wyciągasz mięso i pozostawiasz do wystygnięcia na blacie kuchennym.
      Mięso cały czas jest w osłonce!!!
      Teraz do lodówki na 10-12 h i po tym czasie możesz już konsumować.
      Nie będzie tak soczyste jak w sklepie, ponieważ nie używamy dodatków chemicznych, ale mam nadzieję ze będzie smaczne i co ważne zdrowe.

      Odpisz.

       
      • ~Ryszard

        7 kwietnia 2017 o 12:35

        Dziękuję
        Tej soli to dałem prawie 2dag na 1kg i trochę cukru . Jak kroje cienko to nawet jest OK. Mam na dzieję że nie wyląduję w stołówce szpitalnej na święta.
        Myslę że mogę też dać zamiast zwykłej soli, 2dag peklowej na 1kg to będzie kolor.
        Pozdrawiam życzę Zdrowych i Wesołych Świąt dla Ciebie i Rodziny
        Ryszard

         
        • Miro

          7 kwietnia 2017 o 13:02

          Ilość soli jest odpowiednia w przepisie który podałeś, ale czas do obróbki termicznej jest za długi.
          Co innego jak byłaby to peklosól.
          A suchy jest temu, że owszem parzyłeś w 75-80 C, ale potem zostawiłeś do wystygnięcia w tej wodzie i mięso się przeparzyło.
          Gdybyś wyjął i schłodził, powinno być dobre….tu jest różnica w parzeniu.
          Tak samo jak robiłbyś pieczeń w piekarniku i po upieczeniu zostawił w środku.
          Piekarnik trzyma ciepło bardzo długo, a tym samym wyciąga z niego całą wilgoć….i w efekcie końcowym masz suchy wiór.
          Jeszcze bardziej obrazowym przykładem jest gotowanie jajka na miękko….przesadzisz z czasem i temperaturą i zamiast na miękko, masz na twardo.
          I tego już nie da się odwrócić….

           
  5. ~Adrian

    29 marca 2017 o 21:08

    Witam Miro. Mam takie pytanko. Czy gdy chcę zamrozić zapeklowane mięso, to przed mrożeniem mam je po peklowaniu odsączyć i osuszyć w tem pokojowej prze 3-4 godziny, czy mrozić zaraz po wyjęcie z solanki? Pozdrawiam.

     
    • Miro

      29 marca 2017 o 22:46

      Wytrzeć szmatką i zamrozić.

       
      • ~Adrian

        30 marca 2017 o 13:14

        Dziękuje Miro.

         
  6. ~Norbert

    28 marca 2017 o 23:27

    Witaj Miro! Kupiłem mięso (oczywiście z marketu i w ostatnim dniu przydatności.) zamroziłem.
    Teraz pytanie jeden naj większy kawałek ma około 5 kg. Czy wystarczy dwa dni by rozmrozić w lodówce i czy się prędzej nie zepsuje.
    Następnie peklowanie i wędzenie (jest to szynka).
    A w ogóle jestem tu nowy i moje mazgroły.

     
    • Miro

      29 marca 2017 o 11:17

      Rozmrażasz w lodówce i przy tak dużym kawałku mogą być potrzebne dwa dni.
      Mięso się nie zepsuje, ponieważ jest przecież zamrożone, a kiedy już się rozmrozi poddasz go obróbce termicznej w wędzarni a potem w parzeniu.
      Mimo wszystko staraj się nie mrozić mięsa i wykonywać wyroby używając mięsa świeżego.
      Samo rozmrażanie powoduje że mięso pozbywa się cennych soków, a to nie jest nam na rękę.

       
  7. Miro

    23 marca 2017 o 16:06

    Możesz tak zrobić.

     
  8. ~Andrzej

    22 marca 2017 o 08:57

    Mam pytanie.
    Czy to jest ważne, przygotowując solankę oraz wywar z przyprawami, dodajemy czosnek z łupinami czyli bez obierania? czy może być obrany z łupin. Jakie to ma znaczenie.
    Pozdrawiam. Andrzej

     
    • Miro

      23 marca 2017 o 16:13

      Z łupinami czosnek ma więcej aromatu.

       
  9. ~Sylwia

    21 marca 2017 o 19:10

    Hej Miro chce zrobic kielbase w szynkowarze z piersi z indyka ma pan moze przepis?i mam jeszcze pytanie czy mozna zapeklowac mieso zwykla sola?
    Pozdrawiam

     
    • Miro

      23 marca 2017 o 16:11

      Mięso tylko zasolone to nie peklowane….po prostu zasolone.
      Można tak zrobić, ale będzie to produkt do bardzo szybkiego spożycia.
      Z indyka część mięsa pokrój nożem (to chude), a około 30 % + skórę, błony drobno zmiel.
      Połącz mięsa i dokładnie wymieszaj.
      Reszta obróbki jak przy każdym wyrobie z szynkowaru.

       
  10. ~Agnieszka

    10 marca 2017 o 19:03

    Witam Panie Miro, mam pytanie i zarazem problem. Zrobiliśmy z mężem cienką kiełbasę. Proporcja mięsa: łopatka 3kg, wołowe 0,8kg, p/gardle 1,2 kg + oczywiście przyprawy. Czas peklowania 4 doby. Prawdę mówiąc wyszła dziwna w smaku. Mówiąc „dziwna” – powinnam powiedzieć raczej – nieświeża. Czy zbyt długi czas peklowania mógł wpłynąć na zaistniałą sytuację? Zastanawiamy się z mężem, co mogło pójść nie tak. Może to jelita, które były niedoczyszczone? Przed napychaniem były moczone 2 godziny, ale już w środku ich nie płukaliśmy.. Proszę o radę, może Pan mi coś podpowie co mogło pójść nie tak :( Koszt mięsa to nie problem, tylko pracy szkoda :( pozdrawiam Aga

     
    • Miro

      10 marca 2017 o 22:18

      Stawiam na mięso.
      Nawet gdybyście za mało doprawili, była by „niematna”, a piszecie o nieświeżości.
      Taki efekt może dać tylko nieświeże mięso. Peklowanie 4 dniowe nie jest błędem, chyba że mięso nie było w lodówce, to mogło się zepsuć.
      Co to znaczy jelita niedoczyszczone? Czy to były kupione jelita, czy z uboju?
      Bo jeśli z uboju, to jak najbardziej ich złe przygotowanie ma wpływ na smak kiełbasy.

       
  11. ~Katarzyna

    3 marca 2017 o 21:35

    Witam Panie Marku czy mógłby Pan napisać coś o sprzęcie? Na co zwrócić uwagę przy zakupie. Najbardziej interesuje mnie nadziewarka do kiełbas i szynkowar. Wybieram się w tym tygodniu na targi food tech pooglądać sprzęty, ale nie wiem na co zwrócić uwagę. Mój dziadek kiedyś robił pyszne kiełbasy ale przestał je robić po wylewie. Chciałabym odnowić rodziną tradycję i sama coś zrobić. Na razie piekę tylko boczek w majeranku.

     
    • Miro

      4 marca 2017 o 12:15

      Witaj Katarzyno.
      Nie da się odpisać wszystkich sprzętów na rynku.
      Przy zakupie trzeba brać pod uwagę ilości jakie się będzie wytwarzało i pod tym kątem dobierać wielkość sprzętu.
      Mała nadziewarka przy dużych ilościach to mordęga, a za duża się nie przyda.
      W moim sklepie https://www.wyroby-domowe.pl oferuję sprzęt dobry jakościowo.
      Proszę sobie popatrzeć i ewentualnie porównać ze sprzętem na targach….choć tam będzie za pewne sprzęt bardziej profesjonalny i na potrzeby zakładów mięsnych, a to inna bajka.

       
  12. ~Marek

    27 stycznia 2017 o 10:15

    Witam Panie Miro. Śledze Pana porady na forum wędzarniczym i chcę powiedzieć jedno: dzieki Bogu, że tacy ludzie jak Pan potrafią dzielić się tak ważnymi i cennymi informacjami w tematyce wędliniarskiej.Dzieki Panu rozpocząłem przygodę wędzarniczą. POZDRAWIAM SERDECZNIE

     
    • Miro

      27 stycznia 2017 o 17:11

      Dzięki Marku.
      To miłe że ktoś docenia moją pracę, i tym bardziej miłe że ta praca „zaraża” do wyrobu własnych wędlin.

      Pozdrawiam Mirosław.

       
  13. ~Christof

    17 stycznia 2017 o 22:53

    Witam Pana,
    mam pytanie: jak dlugo mozna trzymac szynke wedzona cieplym dymem 70-80 stopni C,.parzonej i pakowanej hermetycznie, przechowywanej w lodowce teperatra 6 stopni C?

     
    • Miro

      17 stycznia 2017 o 23:38

      Przecież już odpowiedziałem?

       
  14. ~Andrzej

    11 stycznia 2017 o 12:50

    Witam. Stawiam pierwsze kroki w świecie wędzenia.
    Chcę zrobić swojską kiełbasę i tu map pytanie
    Czy pokrojone mięso w kawałki natarte solą peklującą
    przy peklowaniu na sucho obciążam w naczyniu, oraz czy sok z mięsa pozostawiam czy zlewam gdy będę obracał kawałki mięsa. Pozdrawiam

     
    • Miro

      11 stycznia 2017 o 16:33

      Nie trzeba obciążać mięsa, a sok wniknie w mięso przy jego mieszaniu.
      Nie wylewamy soku.

       
  15. ~Krzysztof

    27 grudnia 2016 o 12:20

    Pan Miro, czy jakieś przygody z dejrzewającymi wędlinami, oprócz tej polędwiczki już miałeś?
    I pytanko po raz pierwszy w kiełbasie taka twarda skórka wyszła , trudno odchodząca od farszu, coś z suszeniem? a może za krótko wyrabiałem farsz?

     
    • Miro

      27 grudnia 2016 o 20:06

      Obecnie robię Panchette, ale trzeba czekać aż dojdzie.
      Twarda skórka to przeważnie efekt zbyt długiego osuszania kiełbasy w wędzarni.

       
  16. ~WITO

    26 grudnia 2016 o 11:53

    Witam, chciałbym zapytać co mam zrobić gdy przy peklowaniu na mokro wg.przepisu woda nie przykrywa mięsa, czym uzupełnić ? nie chciał bym uzupełniać rozpuszczoną solą peklującą ze względu na to że pektyna to nie witamina.Pozdrawiam

     
    • Miro

      27 grudnia 2016 o 20:05

      Przyczyną takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim źle dobrane naczynie, które jest za duże w stosunku do ilości mięsa.
      Jeśli nie mamy innego naczynia, poziom zalewy możemy podnieść woreczkami do lodu, lub butelkami napełnionymi wodą.

       
  17. ~Zordon

    15 grudnia 2016 o 12:48

    To jest jak tu już ktoś napisał, niezła pułapka, hehe, robi się kilka razy samemu wędlinę i później ma się wstręt do sklepowych chyba że się zna jakkiś supersklep. Ja mam szynkowar Redmond i jeszcze wędzę mięso w multicookerze, to się nie może z niczym równać. Mój dziadek, pamiętam z dzieciństwa miał swoją wędzarnie własnoręcznie wybudowaną na podwórku, to były zapachy!

     
  18. ~jack

    12 grudnia 2016 o 12:14

    Miro..serdeczne dzięki za błyskawiczną odpowiedz…przekonałeś mnie tymi ziemniakami:) zabieram się za robotę..pozdrawiam :)

     
  19. ~Anula

    11 grudnia 2016 o 21:15

    Drogi Miro, potrzebuję pomocy. Dostałam piękną szynkę z golonką z dzika jakiś czas temu i mam ją w zamrażarce. Planuję coś z niej zrobić na Święta . Potrzebuję inspiracji. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

     
    • Miro

      12 grudnia 2016 o 19:12

      To musi być piękny kawałek mięsa…. :)

      Zapeklować zgodnie z tabelą na mokro, dobrze natrzyknąć zwłaszcza przy kości. Do zalewy dodać przyprawy wg uznania ale nie zapominając o czosnku.
      Po zapeklowaniu przepłukać i osuszyć. Natrzeć mięso marynatą oleju z przyprawami. Piec w piekarniku w 150-160 C, aż osiągnie z 45-50 C w środku. (trochę niżej niż normalnie, ale po to żeby się nie spaliła). Nie wiem jak jest duża, ale trochę to może potrwać.
      Potem podnieść temperaturę do około 180 C i przypiec z zewnątrz. W czasie pieczenia polewać mięso sokiem który puści.
      Podać w całości na jakiejś ładnej desce drewnianej.

      Możesz też jeśli szynka jest duża, włożyć ją do piekarnika nagrzanego do 150 C i potrzymać z około 1 h. Potem piekarnik wyłączyć, NIE OTWIERAĆ!!! i tak zostawić do rana. Na drugi dzień piec już w 180 C do przypieczenia skórki.

      Dać znać jak smakowało…. :)

       
      • ~Anula

        13 grudnia 2016 o 12:12

        Dzięki Miro.
        wyjęłam właśnie tę dziczą nóżkę (2,5 kg), jak rozmarznie zrobię zalewę i zapekluję, czy mam wcześniej namoczyć w mleku, czy od razu w zalewie peklującej? W zamrażarce zostały jeszcze żeberka z tego samego zwierzaka, są dość duże ok 30×30 cm, czy można coś z nich przyrządzić np na Sylwestra? Nigdy nie robiłam nic z takich żeberek i nawet nie wiem jak się do nich zabrać. Jeszcze raz dziękuję za pomoc przy opracowaniu planu na pieczoną nogę z dzika.

         
        • Miro

          13 grudnia 2016 o 18:22

          Dziczyzny nie trzeba moczyć w mleku, przynajmniej nie słyszałem o takich praktykach.
          Żeberka również można upiec, ale może dla odmiany proszę ich nie peklować.
          Będą dwa różne smaki dziczyzny.
          Tylko przed pieczeniem trzeba by je porąbać na mniejsze kawałki.
          Można je również natrzeć w marynacie i upiec na brytfannie lub w rondlu.

           
          • ~Anula

            13 grudnia 2016 o 19:01

            Bardzo, bardzo dziękuję. Mam nadzieję, że wszystko mi się uda. Życzę Ci wszystkiego najlepszego na Święta i Cudnego Nowego Roku z kolejnymi wspaniałymi przygodami kulinarnymi.

             
  20. ~Krzysztof

    11 grudnia 2016 o 18:51

    OSTRZEŻENIE!!!!!!
    Uciekać póki czas….po swoich wędlinach sklepowe przestają smakować, tylko patrzysz skąd drzewo, co poprawić, co doprawić….i tak się trzeci rok męczę….a kij wędzarniczy , najlepszego na te święta …idę peklować ..
    Rej

     
  21. ~jack

    11 grudnia 2016 o 14:17

    Witam trzeci rok z rzędu korzystam z Twojego doświadczenia, W tym roku zalewie będę miał 6 kg schabu i 3 kg szynki. Kawałki mięsa mają ok 1,2 kg Kupiłem w dobrej cenie polędwicę, której waga jest ok 350 dkg. przeciętnie szynkę i schab pekluję ok 9 dni. Tylko co teraz z polędwica ??? Czy jak wrzucę te małe polędwiczki razem z innym mięsem na 9 dni polędwica nie będzie przesolona??? Może dorzucić ja później na 4,5 dni ?? Co byś poradził w takiej sytuacji??

     
    • Miro

      11 grudnia 2016 o 15:46

      Nie, nie będą polędwiczki słone, bo bierz pod uwagę, że to całe mięso zanurzone w zalewie będzie chłonąć peklosól.
      Może i polędwiczka szybciej z początku wchłonie większą ilość soli, ale z czasem stężenia się wyrównają i całe mięso będzie jednakowej słoności.

      Dla porównania.
      Czy gotując ziemniaki i soląc je te małe wrzucamy później? :)

       
  22. ~ireneusz wyciślik

    9 grudnia 2016 o 18:47

    Witaj. Proszę o przepis na peklowanie i wędzenie szynki z dzika. Czy warto? Pozdrawiam.

     
    • Miro

      10 grudnia 2016 o 21:48

      Peklujesz tak samo jak mięso wieprzowe.
      Bardzo warto!

       
  23. ~Krzysztof

    4 grudnia 2016 o 20:42

    Witaj super przepisy ale mam pytanie czy masz jakiś sprawdzony przepis na baleron

     
    • Miro

      4 grudnia 2016 o 21:43

      Robisz tak samo jak np szynkę wędzoną, tylko że mięsko jest inne.

       
  24. ~Adam

    4 grudnia 2016 o 19:31

    Bardzo często korzystam z Twoich przepisów, są super. Mam pytanie, szynkowa wyszła sucha, czy przyczyną mogło być zbyt długie wędzenie czy zbyt wysoka temperatura wędzenia.
    Pozdrawiam

     
    • Miro

      4 grudnia 2016 o 19:48

      Napisz w jakiej temperaturze wędziłeś, jak długo?
      Parzyłeś w jakiej temperaturze i jak długo?

       
  25. ~basia

    25 listopada 2016 o 16:37

    Serdeczne dzieki za przepisy , sa genialne. Jak na razie zrobilam zwyczajna szynkowa i krakowska wyszly przepyszne. Tylko nie udalo mi sie ubic mieska zbyt dobrze na szynkowa i krakowska troche sie rozpadalo podczas krojenia jednak smak wynagrodzil te drobna usterke. Masz jakies sprawdzone sposoby ubicia miesa na te dwie wedliny? Wiem ze jeden to ubijanie tluczkiem do ziemniakow ale nie miescil mi sie w oslonce. Jescze raz dziekuje wyprubowalam wiele przepisow na wedliny ale twoje smakuja najlepiej. W tym roku zagoszcza na swiatecznym stole i wejda na stale w menu mojego domu. Pozdrawiam

     
    • Miro

      26 listopada 2016 o 12:02

      To nie jest problem mocnego ubicia mięsa w szynkowarze, tylko krótkiego czasu jego wyrabiania.
      Musisz tak długo mieszać, aż farsz będzie kleisy i zobaczysz jakby „włoski” które na nim powstają.
      Potem wystarczy jedynie w miarę ściśle nałożyć do szynkowaru i końcowy wyrób nie będzie się rozpadał.

       
      • ~Basia

        26 listopada 2016 o 14:55

        Dziekuje za odpowiedz juz wiem gdzie popelnilam blad. Zrobie dzisiaj druga partie ale tym razem przyloze sie bardziej do mieszania. Musze robic wszystko dugi raz bo pierwsza partia przeznaczona na swieta raczej ich nie doczeka znika w szybkim tempie tak wszystkim smakuje.

         
  26. ~Jerzy

    22 października 2016 o 20:21

    Cześć Miro

    Czy znasz przepis na marynowany pieprz zielony
    Czy będzie przepis na salami, kaszankę, salceson

    Serdecznie pozdrawiam

     
    • Miro

      22 października 2016 o 21:45

      Niestety nie znam przepisu na pieprz zielony w zalewie i nawet nie wiem gdzie by kupić taki świeży zielony pieprz.
      Może będą przepisy na wyroby które wymieniłeś, ale najpierw musiałbym je zrobić, a jakoś wyroby podrobowe mnie nie kręcą.
      Salami a i owszem zrobiłoby się, ale chwilowo brak na to czasu.

       
  27. ~Jerzy

    17 października 2016 o 20:04

    Cześć Miro

    Pierwszy raz korzystam z twoich genialnych przepisów
    Słoikową dziś otworzyłem REWELACJA
    3 dni się dłużyły jak 3 msc.

    Mam kilka pytań jak byś mógł odpowiedzieć to byłbym wdzięczny
    W sprawie konserwy słoikowej po tyndalizacji ile mogą stać słoiki w temp.pokojowej a ile w lodówce ???

    Czy można pokombinować słoikową z wołowiną (przykładowo trochę miekkiej wołowiny + np. szpnonder + ew. wieprzowe) może masz jakiś przepis ???

    Czy można słoikową pokombinować np ( upiec karkówkę z przyprawami i do słoików CIACH) i tydalizacja ???

    I pytanie ostatnie ja po parzeniu mięs nie wrzucam ich na zimną wodę tylko na wodę 40 stopni i wychodzą super

    Serdecznie pozdrawiam

    Jerzy

     
    • Miro

      17 października 2016 o 23:48

      W ciepłym pomieszczeniu konserwy długo nie mogą stać, bo nie zostały poddane sterylizacji, a sama tyndalizacja to za mało.
      W lodówce to już spokojnie mogą sobie stać i nawet przez parę miesięcy nic złego nie powinno się stać.
      Czynników jest bardzo dużo i jednoznacznej daty ważności nie da się określić.
      Wystarczy że popuści nakrętka i konserwa może ulec zepsuciu.

      Jeśli chodzi o różne rodzaje mięs, to nie ma tu żadnych ograniczeń, poza naszymi upodobaniami smakowymi.

      Konserwę słoikową jak najbardziej można zrobić z mięsa pieczonego, ale to już nie będzie ten sam wyrób co z wędzonki, czy mięsa surowego.
      Inna obróbka cieplna (pieczenie) = inny wyrób końcowy.

       
      • ~Jerzy

        18 października 2016 o 17:37

        Cześć

        Dzięki za szybką odpowiedż

        A co do studzenia wędzonek w 40 stopni woda lepsza czy jednak zimna ???
        (przepraszam że Cię męczę ale chce chociaż do pięt dorastać Tobie )
        Przy okazji pytania
        Czy peklosól wybierasz jakąś lepszą czyli ( potasową czy inną) czy po prostu peklosól
        Na mięso wołowe jaką dawkę peklosoli do słoikowej ???
        W czwartek biorę się za szynkową
        Następnie ten Twój karczek zamnknięty biedny w słoiku .
        Tak pięknie wygląda że też takiego zamknę
        Pozdro wielkie

        Jerzy

         
        • Miro

          18 października 2016 o 22:42

          Również studzę w letniej wodzie.
          Peklosól jest jedna, sól + azotyn sodu.
          Do konserw słoikowych zawsze daję trochę mniej peklosoli, ponieważ smak „wybija” się w konserwie.
          Mięso jest zamknięte, nie ma jak odparować, tak więc i przyprawy nie „znikają”.
          Ilość trzeba sobie wypracować samemu, gdyż każdy ma inny gust smakowy.

           
  28. ~Sylwek

    13 października 2016 o 17:14

    A czy można zrobić więcej solanki (oczywiście w odpowiednich proporcjach peklosól-woda) tak żeby solanka zakryła mięso? Bo jak stosowałem kalkulator ze strony to mięso mi wystawało i raz miałem przypadek, że się zepsuło.

     
    • Miro

      13 października 2016 o 18:03

      Trzeba dobrać wielkością garnek do mięsa.
      Robiąc większą ilość solanki mięso może być słone.
      Najlepszym jakie znam naczyniem do peklowania, jest plastikowe wiaderko, które u spodu jest węższe i rozszerza się ku górze.
      Takie jak mają na śledzie w sklepach.

       
  29. ~zibi

    11 października 2016 o 20:43

    Witam.Szukam dobrego przepisu na kiełbasę szynkową podwędzaną,korzystałem z twoich przepisów i wydaje mi się że chyba był na twojej stronie, teraz nie mogę go znaleźć.

     
  30. ~Marcin

    6 października 2016 o 11:55

    Witaj ja jeszcze odnośnie tego młyna do mięsa ten który jest na olx ma 600W czy to wystarczy

     
    • Miro

      6 października 2016 o 22:24

      Mam taki sam.
      Jednorazowo mieli niewiele mięsa, bo taką większą garść, ale za to robi to błyskawicznie.
      Kupuj, bo jak nie to jestem następny w kolejce….. ;)

       
  31. ~Marcin

    5 października 2016 o 14:51

    Witaj mam pytanie w sprawie twojego młynka do mięsa którym mielisz mięso na parówki czy jest jakaś różnica czy ja to zmiele młynkiem cz po prostu użyje blendera pytam bo znalazłem taki młynek na olx i zastanawiam się czy go kupić

     
    • Miro

      5 października 2016 o 22:04

      Ten młynek ma sporą moc i jeśli taki trafiłeś, to kupuj!

       
  32. ~Jan z zachodniopomorskiego

    30 września 2016 o 09:01

    Peklowalem w.g Twego pr,episu .Dziękuję udało mi się było smaczne kazano mi zrobić ponownie Część jesteś dobry i potrzebny

     
  33. ~Maciej

    3 sierpnia 2016 o 14:45

    Witam,

    byłem tu już jakiś czas temu, 2 moze 3 lata , i znalzałem wtedy fajny prosty przepis na konserwę słoikową przypominjącą w smaku gulasz angielski. Głównym produktem był boczek. Czy jest jeszcze dostępny gdzieś ten przepis ? Mam nadzieję że nie pomyliłem www :).

    Mam jeszcze jedno pytanie. Czy stosuje sie w trakcie macerowania mięsa na wędzonki jakieś szczepy bakterii ?
    Pozdrawiam
    Maciej

     
  34. ~Piotr

    15 maja 2016 o 07:41

    Widziałem tez przepisy mówiące o sparzeniu drobiu przed peklowaniem i potem jeszcze po wędzeniu co o tym myslisz

     
    • Miro

      16 maja 2016 o 21:51

      To dotyczy jedynie drobiu ze skórką.
      Jeśli sparzysz przez chwilę przed wędzeniem, skórka jest bardziej chrupiąca.

       
  35. ~Piotr

    15 maja 2016 o 07:38

    A czas peklowania jest taki sam 8-10 dni

     
  36. ~Piotr

    14 maja 2016 o 21:17

    Witaj Miro super podobają mi się twoje przepisy dopiero zaczynam przygodę z wędzeniem wybudowałem wędzarnie ( osobiście) i zaczynam według twoich przepisów, ale nie znalazłem w twoich przepisach przepisu na wędzony drób np. pierś z indyka czy kurczaka, udka lub całego kurczaka jak peklować w jakim czasie i jak wędzić
    czy mogę Cie prosić o taki przepis ?

     
    • Miro

      14 maja 2016 o 21:53

      Peklujesz tak samo jak mięso wieprzowe, no może użyj ciut mniej peklosoli(dawka niższa z kalkulatora).
      Wędzisz również tak samo.